#1010817 17.09.2012 09:40:57
Dzień jak co dzień, no może oprócz tej ulewy która zaskoczyła mnie w drodze. Wracając do domu z pasażerem jadąc 3 pasmową drogą w terenie zabudowanym przy dość sporym korku w miejscu gdzie 2 pasy oddzielają się na prawo a trzeci w lewo pewien "cwaniaczek" ze środkowego pasa bardzo szybko chciał się przedostać na skrajny lewy. Pech chciał że tym pasem właśnie jechałem. Oczywiście sprawca wykonał manerw bez kierunkowskazu po linii ciągłej i j.. leże. Wszystko skończyło się na paru siniakach i kilku czy to popękanych czy zniszczonych elementach moto.
Chłopaczek prawko miał może ze 3 miechy a już takie manewry ostawia... n/c. Utrzymywał do samego końca że mnie nie widział w lusterku.
Rada - zawsze staraj się być w polu widzenia puchy a jeśli już się nie da odkręć manete może h.. Cię usłyszy.
memory five - zapamiętane.
Chłopaczek prawko miał może ze 3 miechy a już takie manewry ostawia... n/c. Utrzymywał do samego końca że mnie nie widział w lusterku.
Rada - zawsze staraj się być w polu widzenia puchy a jeśli już się nie da odkręć manete może h.. Cię usłyszy.
memory five - zapamiętane.